Kuba:
Zaczęły się pytania chłopaków.
-Co ty tu robisz?-zapytał Dawid.
Opowiedziałem im jak znalazłem się w domu Nikoli.
-A wy za ile macie być na skoczni?
-Za godzinę.-mówił Kamil.
-To ja idę z wami-odpowiedziałem.
-Masz szczęście, że Maciek z nami nie przyszedł-kontynuował Kamil.
-Czemu?-zapytałem ze zdziwieniem.
-Wiesz jaki był wściekły jak dowiedział się,że wyszedłeś z Nikolą.
-Kurwa ona mu się podoba?-powiedziałem.
-No wow geniuszu.-powiedział Piotrek.
-Ale ja znam Maćka on ją oderwie, rozkocha w sobie i porzuci. Nie pozwolę mu na to.
Nikola:
Schodząc na dół usłyszałam końcówkę rozmowy chłopaków. Powiedzieli, że Maciek mnie poderwie,a potem zostawi.Obiecałam sobie, że nigdy mu nie uwierzę.
-Jestem gotowa, idziemy?-powiedziałam z uśmiechem.
-Tak, zajdziemy do mnie to się potrzebie-oświadczył Kuba.
-Dobra to ja idę z tobą, a wy na skocznie.
-Ok-powiedzieli chórem.
Doszliśmy do domu Kotów w 15min. Weszliśmy do środka w domu był jeszcze Maciek, ubierał się. Byłam skrępowana czułam na sobie wzrok chłopaka, ale nie spojrzałam na niego. Byłam wściekła.
-No proszę kto to przyszedł.Jak się bawili zakochani?-zapytał ze złością.
-Świetnie-odpowiedziałam i zobaczyłam zdziwienie na twarzy Kuby.-Chodź Kubuś musisz się szybko przebrać bo się spóźnimy.
-Dobra chodź do mojego pokoju- powiedział starszy z Kotów.
Poszłam z nim do jego pokoju on zamknął drzwi i poszedł do łazienki, a ja usiadłam na łóżku i czekałam. Przyszedł po 15 minutach w samych spodniach i pokazał mi dwie koszulki trzymane w rękach.Podoba mi się jego klata.
-Która lepsza?-zapytał.
-Ta biała-odpowiedziałam pewnie.
Do pokoju wszedł Maciej i zobaczył brata w samych spodniach i mnie obok niego.
-O wiedzę, że przeszkadzam-powiedział z ironią.
-Nie,ja się ubiorę i idziemy-odpowiedział spokojnie Kuba.
-Nie będę na was czekać!-powiedział i wyszedł trzaskając drzwiami.
-O co mu chodzi?-zapytałam zdziwiona.
-Nie wiem, nie przejmuj się nim on tak ma-uspokoił mnie Kuba.
Strój Nikoli:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz